środa, 27 lipca 2016

Olsenówien (już) sześć!

 

I znowu - 
dzięki czujności Magdy, tej Magdy:),
trafiła do mnie kolejna Olsenówna,
tym razem ciemnowłosa.
Magdo - jeszcze raz dziękuję za pamięć o mojej słabości do tych panien:D
Nowa O. trafiła na ciałko wybielonej, rudej Ashy Fashionistas,
tym samym Midge Dreamhouse znowu ocalała;)














24 komentarze:

  1. Prześliczne! Normalnie "wysyp" tych panien! Niby takie same a każda jednak inna! Masz do nich farta! Gratuluję! Piękne zdjęcia a Olsenówny to urodzone modelki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, patronką mojej kolekcjo O. jest Magda, bo to ona wypatrzyła 5 z tych 6 lalek:)

      Usuń
  2. dwie dość poważne - ale i tak
    w grupie wesoło się prezentują :)
    fajna ta ciemnowłosa,oj, fajna...

    OdpowiedzUsuń
  3. O, nie wiedziałam, że była ciemnowłosa. Ależ Ci się rodzinka powiększyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to chyba w kilku wariantach, więc mam jeszcze co zbierać;)

      Usuń
  4. Najbardziej podoba mi się ta z zamkniętymi ustami i ciemna szminką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja pierwsza Olsenówna, przez co mam do niej największy sentyment:)

      Usuń
  5. One są jak żywe! Lubię je podziwiać na Twoich zdjęciach ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie za ten ich realizm lubię je najbardziej, no bo same żywe siostry Olsen mało mnie kręcą;)

      Usuń
  6. Niby te same a jak się różnią! Bardzo ładna kolekcja. Moją faworytkę jest ta z najkrótszymi włoskami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem ile łącznie było ich wersji, im więcej tym lepiej dla mnie:)

      Usuń
  7. Śliczne te panienki i piękne zdjęcia:-) I jak dobrałaś im kolorystycznie stroje! Stanowią jedną, spójna całość. Zazdroszczę tylu zdobyczy. Ja nawet w swojej dłoni nie miałam żadnej z nich - jedynie internetowo je podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj miałam straszny problem żeby je ubrać, brakowało mi weny i wtedy te pomarańczowe i różowe sukienki jakoś się same napatoczyły:) Wszystkie zdobycze z naszych polskich internetów więc prędzej czy później jakaś i Tobie się na pewno trafi:)

      Usuń
  8. o widzisz widzisz! na tych dorosłych ciałkach to one są barddzo ciekawe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba!:) na ich oryginalnych wyglądają - jak dla mnie, pokracznie, tylko dorosłe ciałka dla tych twarzyczek!:)

      Usuń
  9. Niesamowita kolekcja! Niby wszystkie identyczne, ale każda różna :D Olsenówka z zamkniętymi ustami i ciemną szminką - genialna, rzeczywiście się wyróżnia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super :) A już myślałam, że Ci się wymknęła, więc gratuluję przyjazdu brunetki! Tak sobie zobaczyłam w historię i się okazuje, że właśnie mija rok, odkąd masz tą pierwszą :) Każda u Ciebie odżywa, nie tylko dojrzewa! Zdecydowanie lepiej im w dorosłej wersji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę musiałam o nią powalczyć, ale się udało:) A potem musiała jeszcze poczekać na swoje 5 minut na blogu, bo trafiła do mnie w tym samym czasie co moxinki i najpierw nimi musiałam się nabawić;)
      Gdyby mi ktos powiedział rok temu, że o tej porze bedę ich już miała sześć to za nic bym w to nie uwierzyła, bardzo Ci dziękuję - ponownie!:D

      Usuń
    2. Jeżeli byś ich jeszcze nie miała dość, to daję następne cynki, sprawdź pocztę :)

      Usuń
  11. Ło matko !!! Ale tłumek .... wspaniałe :) Pocieszam się tym, że nie mam ciałek na przekładki....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno masz tylko o tym nie wiesz;)

      Usuń
    2. ... hmmm.... zaczęłam odczuwać pewien niepokój , może tak być..... :)

      Usuń
  12. Ale fajne stadko :) niby takie same a każda inna :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow alez Olsenoowek ci sie nazbieralo :O
    Sliczne :)

    OdpowiedzUsuń