piątek, 12 maja 2017

Asha i Olsenówny














14 komentarzy:

  1. Piękne dziewczyny! Super fotki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mam mieszane uczucia, patrząc na Olsenówny. Wolałam je jako małe dziewczynki (tzn. aktorki). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie aktorki O. w ogóle nie interesują ale lalki uwielbiam, za to nie cierpię tych lalkowych malutkich cialek:)

      Usuń
  3. Nareszcie mam !!! Też mam Olsenównę tylko nie mogę dopasować dla niej ciałka ... :/ Musi jeszcze być podlotkiem :) . Muszę przyznać, że w tym zestawie , przy tak charakterystycznych buziach panien O . Asha przy nich blednie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! To czekam na Olsenowne w Twojej odsłonie:)))

      Usuń
  4. chciałabym mieć taką Olsenównę... :-) Śliczne mają buzię. Tę fashionistkową Ashę bardzo lubię - niesamowicie udany twór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co jakiś czas można trafić na Olsenownye na allegro albo olx, ja już się dorobilam sporej gromadki czego i Tobie życzę:)

      Usuń
  5. intrygujący tandem - Ich twarze są na pierwszym planie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Olsenki prezentują jeden z bardziej udanych moldow mattela :) gdybym zbierała celebrity dolls byłyby w top 10 na wishliacie :) jak dodajesz ich zdjęcia to wchodzę po kilka razy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Za każdym razem, kiedy oglądam u Ciebie Olsenówny przysięgam sobie, że muszę je mieć! Na Twoich fotkach to nie lalki, tylko autentyczne dziewczyny! Niektóre ujęcia wiele nie różnią się od prawdziwych ludzi! To niezwykłe i wspaniałe! Fakt, Asha, choć śliczna, wygląda inaczej, niż siostry! Fajne, ciekawe, udane - jak zwykle - zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ja też mam już swój mały gang Olsenówek :)
    Cudnie się twoje dziewczyny prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olsenki całkowicie przykryły Ashę (biedna!). Jest zbyt delikatna aby się przebić, ale myślę, że będzie miała jeszcze niejedna sesję zdjęciową.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nieprzerwanie jestem fanką Twoich Olsenówek, cieszę się, że ponownie nam je pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń