poniedziałek, 5 października 2015

Kto Was tak ubrał czyli Siódemka ze Scenkowa



Czy ja już wspominałam, że bardzo lubię przebierać swoje lalki?:D
I znowu to zrobiłam!
Dzisiaj myślą przewodnią było to, żeby ładne, fajne lub śmieszne ubranka zestawić w kiczowate lub po prostu nieudane stylizacje.


Modelami było tym razem aż siedem lalek, a dokładniej dwóch Scenków i jedna Scenka, dwie rudaski: Midge i Drew, a także dwie blondyny czyli ex wróżka i banalna niebanalna Barbie.


Taka ze mnie fachowa stylistka, że część modeli nie dostało butów i pozowało boso - tak mi się spieszyło do robienia zdjęć, bo u mnie to jak zwykle wyścig z czasem gdy tylko sięgnę po lalki, ehhh:)
 

Nie wiem jak to jest u innych lalkowych miłośników i zbieraczy, ale dla mnie, taka, nawet ukradziona, godzina z lalkami to wspaniały odstresowywacz  i ładowarka pozytywnej energii:)

 

















11 komentarzy:

  1. Banalna-niebanalna wygląda jak amerykańska licealistka z lat 60-70 :P Sama bym się tak ubrała :D Też uwielbiam przebierać swoje lalki, choć na razie mam mało ubranek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez rok sporo nazbieralam ubranek to mam się czym bawić:D Ale za to z szyciem u mnie słabiutko, ehhh:)

      Usuń
  2. Iwonko - lubię sobie dziergając w kąciku - mieć obok jakąś
    panienkę a czasem nawet kilka - wtedy co kilka rządków
    łypię okiem nań i jestem naprawdę odstresowana :DDD

    ex-wróżka oczarowała mnie po raz kolejny - chyba sobie na Nią
    popoluję, bo już nie dają mi wręcz wytchnienia te cudne oczęta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam już gdzie upychac swoich lalek więc cały czas mam je na widoku:)

      Usuń
  3. Całkiem fajnie to wszystko wygląda :) ja też lubię pogapić się na moje lalki, jak to się mówi: robi mi to dobrze na głowę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi na głowę też pomogły lalki, gorzej z portfelem;-D

      Usuń
    2. Oj rozumiem aż za dodrze :)

      Usuń
  4. W tych kolorowych ciuszkach wyglądają jak przeniesieni żywcem z katalogu mody z lat 80:) Filtr na zdjęciach jeszcze to pogłębia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stylistyka lat '80 gdzieś tam mi przyświecała przy tych przebierankach, cieszę się że to widać:)

      Usuń
  5. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Są pełne optymizmu, radości życia i widać, że lalki są szczęśliwe!
    Gonimy za szczęściem, za spokojem, a lalki i kontakt z nimi, mi to również dają :))) Nie jesteś sama! Wiele jest osób, które patrząc na lalki dostają zastrzyk pozytywnej energii :-) Stylizacje prześwietne!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, to fantastyczny odstersowywacz. Zapomina się o całym smutku świata, choć na chwilkę.
    Brunecik w tym wdzianku wygląda zabawnie, od razu robi się wesoło.

    OdpowiedzUsuń