Żeby mi blog już całkiem pajęczynami nie zarósł, wpadam na chwilę aby zaprezentować swoją ostatnią zdobycz czyli Chinkę z serii DOTW.
Byłam pewna, że to jakiś nieznany mi jeszcze mold, ale internety twierdzą, że to jednak Kayla
No ok, może i trochę podobna do siebie;)
Trafiła do mnie w swojej oryginalnej, misternie ułożonej, orientalnej fryzurze, którą to bez większych ceregieli rozczesałam i odglutowałam w mące (oj trzeba było), a na końcu jeszcze wyprostowałam włosy i zaczesałam do tyłu grzywkę.
I tak z Chinki wyszła mi trochę Latynoska:)
Zostawiam Was już z chińską Kaylą,
na koniec dodam jeszcze (na wypadek gdyby to kogoś interesowało;)), że moja ostatnia mniejsza aktywność w lalkowym świecie nie wynika z żadnego lalkowego kryzysu tylko z najzwyklejszego braku czasu (choć ten brak spowodowany jest niezwykłymi okolicznościami:)) ale mam nadzieję, że z końcem roku znowu wszystko wróci do normy:)
Serdecznie pozdrawiam i do zobaczenia w następnym wpisie!:))))))
Cudna <3
OdpowiedzUsuńpodoba mi się w srebrnej małej golfowej -
OdpowiedzUsuńa jasne długie kozaczki wymiatają :DDD
Mała golfowa i białe kozaczki prosto jak z teledysku J.Lo;)
Usuńjak nie lepiej, moja droga :)))
UsuńChinka jest niezwykła i piękna! Klej we włosach mnie ostatnio powala i się poddaję (Monsterki). Z brakiem czasu też nie umiem sobie poradzić i u mnie na blogu posucha, że hej! Super, że znalazłaś chwilkę, żeby ją poprzebierać i sfotografować. Wygląda na zdjęciach bajecznie!
OdpowiedzUsuńGdzie dorwałaś takie fajne kozaki?!
Nie wiem skąd mam te buciki, ale je uwielbiam!:) Dzięki nim lalki mogą samodzielnie stać no i w ogóle są odjechane;) Ja z glutem we włosach dawno już nie miałam do czynienia i mączenie było fajną zabawą, tylko biedny mąż jak zobaczył mąkę na wierzchu to myślał, że jakieś jedzonko się szykuje, a tu zonk;)
UsuńGratuluję nowego nabytku-śliczna lalka! Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńPociągająca z niej istota :)
OdpowiedzUsuńFajne ubranka :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że nie zrobiłaś zdjęcia w oryginalnej fryzurze. Kayla jest śliczna, zawsze mi się podobała.
OdpowiedzUsuńGratuluję nowej zdobyczy :) Mam ogromną słabość do lalek DOTW, sprawiają że najpospolitsze moldy wypadają niezwykle oryginalnie :)
OdpowiedzUsuńSuper, a w jasnej srebrzystej sukieneczce wprost idealnie :D
OdpowiedzUsuń.... oooo.... jaką Ona ma piękną twarz !!!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję , że wreszcie się znowu spotkamy - mam przecież dla Ciebie Nolee .. :):)
Nie pomyślałabym, że to Chinka, ale urody jej nie brakuje. Ja też mało ostatnio lalkuję, ale to chyba jedynie lenistwo ;-)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńHola desde España! Unas fotos fabulosas y una muñeca preciosa. Me ha encantado ver tanta ropa diferente. Ella es una gran modelo. Abrazos!
OdpowiedzUsuńWitam z Hiszpanii! Wspaniałe zdjęcia i piękna lalka. Byłem zachwycony zobaczyć tak wiele różnych ubrań. Ona jest wielkim wzorem. Uściski!
Hello from Spain! Some fabulous photos and a beautiful doll. I was delighted to see so many different clothing. She is a great model. Hugs!