sobota, 7 lutego 2015

Jak przedawkowałam szczęście czyli II spotkanie lalkowe


Ach, nawet nie wiem od czego zacząć!:) Tyle pięknych, niesamowitych lalek, ich przemiłe właścicielki, wspaniała atmosfera, jeszcze więcej lalek, i jeszcze więcej ... :) W którymś momencie poczułam, że jeśli sięgnę po jeszcze jedną, żeby ją obejrzeć i sfotografować, to od razu padnę pod stół, zbyt wiele szczęścia na raz;D
Z moją kolekcją słabo wpisywałam się w temat przewodni (który potem i tak zaginął, przysypany ogromem najróżniejszych piękności), postanowiłam więc zabrać kilka ulubionych lalek, żeby miały szansę spotkać się z nowymi koleżankami.

I tak rezolutna Stefcia od razu wepchała się w kadr pięknej Tonnerki Esme z Dziwaczkowa


Pamiątkowego zdjęcia z "dziewczynami" ze Spice Girls też nie mogła sobie odmówić


Z Flavaskami Inki i ciemnoskórą blond pięknością Kidy


Z Sindy z Dolliny Sindy


Z Livkami


Zabrałam też Sonię, która chętnie pozowała ze ślicznotkami Kidy



 A jeszcze chętniej z kawalerem od Inki;)


A tu kilka zdjęć reszty towarzystwa, a raczej jego części, bo sfotografować tę całą ferajnę nie byłabym w stanie, a niektórych lalek wręcz bałam się dotknąć;)














Serdecznie dziękuję Kasi, Wioli, Ince, Kidzie i Magdzie za to intensywne, pełne wrażeń spotkanie!:)

19 komentarzy:

  1. ... a ja Tobie !! Jeszcze nie mogę dojść do siebie po tak intensywnym lalkowaniu ..... :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już chyba odzyskałam równowag, no ale zażyłam tylko pół dawki w porównaniu do Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka szkoda, że nie połączyliśmy dwóch dzisiejszych lalkowych spotkań w jedno, ale myślę, że będzie jeszcze niejedna okazja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, a ja sobie chyba Ciebie i Rudego Królika zaproszę
      na osobne tete-a-tete - wymagluję w kwestiach jakże
      profesjonalnych typu ooaki, rerorty i inne aorty...

      Usuń
    2. Ty będziesz maglować, a ja, w kąciku, cicho robić lalkom zdjęcia;)

      Usuń
    3. taaa, a potem sjesta i sny o laluniach...

      Usuń
  4. każda relacja daje inne spojrzenie ! Suuper, czuję dzieki stefci jakby część mnie była tam z wami :D:D
    Super zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ha, dziękuję:), a wiesz, że nawet pomyślałam sobie, że może się ucieszysz, jeśli zobaczysz jak Twoja Stefcia imprezuje w stolicy;D

      Usuń
  5. no nie - teraz widzę, kogo nie zauważyłam, kogo w łapska nie dorwałam -
    przede wszytkim dwie ciemnoskóre pięknotki...
    idę w cichości ducha ronić łezki jedna za drugą... ( buuu... )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie zdjęcia, nawet bym nie wiedziała, że widziałam połowę z tych lalek, tak mnie przytłoczyły;)

      Usuń
  6. Piekne zdjecia lal :) Super spotkanie lalkowe!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale się cieszę, że tyle moich lalek załapało się na Twoje zdjęcia! Widziałam kątem oka, że "poszły w obieg", ale nie sądziłam, że aż tak intensywny ;-) Super było się spotkać nawet alternatywnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotografowanie ich to była czysta przyjemność :-)

      Usuń
  8. Od pewnego czasu mam chcieja na lalkę z moldem Asha - teraz mam bardziej :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha - to lada moment pochwalę się pięknotką, którą
      mam właśnie od Kidy - cudna, wspaniała i tylko moja ;D

      Usuń
  9. dzisiaj dotarła do mnie moja osobista BFC - bliźniaczka Twojej -
    ale o dziwo - moja bez grzywki, za to z mnóstwem wdzięku -
    zachwyt budzi w całej rodzinie - ledwo się do Niej przecisnęlam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że się jej w końcu doczekałaś!:) A jeśli Twoja nie ma grzywki, to w takim razie to jest Noelle:) Jak będziesz szyć dla niej jakieś ubranka, to pomyśl o jej biednej, prawie gołej siostrzyczce;)

      Usuń
    2. i nie poprzestanę tylko na myśleniu, rzecz jasna :)
      fajnie będą się prezentowały razem w mej ulubionej
      kompilacji negatyw-pozytyw...
      a moja nosi imię Laurka - po byłej właścicielce :)

      Usuń